piątek, 20 stycznia 2017

Nie stać mnie na prezent

Nie jestem w stanie przejść przez abstynencję nikotynową. Wszystko wydaje mi się wtedy bezwartościowe, nie jestem w stanie skoncentrować się, czekam aż głód minie. Siedzę skoncentrowany tylko na głodzie nikotynowym i boję się ruszyć ręką i nogą. Wcale nie jest mi lepiej bez papierosa, jest gorzej. Dlaczego mam robić żonie prezent z czegoś gorszego niż jest? Z siebie gorszego? Bo bez papierosa czuję się gorszy sam dla siebie. Chyba stał się immanentną wartością mnie samego. Umrze, kiedy ja umrę. Nie potrafię wykonać tej operacji na samym sobie. Czy po rezygnacji jestem szczęśliwy? Nie jestem. Czy po operacji zaprzestania palenia byłbym szczęśliwy? Nie wiem, ponieważ do tego momentu nigdy nie doszło. Operacja okazała się zbyt trudna dla mnie. Nie umiem być sam dla siebie lekarzem.

1 komentarz:

  1. Cześć, napisz mi prosze kontakt do siebie, myślę, że mam cos co może Ci pomóc. Mozesz tez napisac do mnie m.plutowski@onet.eu
    Pozdrawiam, zobaczysz ze sie uda!:)

    OdpowiedzUsuń